| Boullier: Szykujemy niespodzianki |
Zespół Renault nie ustaje w jak najlepszym przygotowaniu bolidu R30 na pierwszy wyścig sezonu 2010. Szef ekipy z Enstone, Eric Boullier wyjawił, że zespół szykuje wiele niespodzianek na GP Bahrajnu, które mają zaskoczyć rywali.W porównaniu z przedsezonowymi testami w samochodzie Renault, zespół zamontuje 40 proc. nowych części. Ostatnio pojawiły się informacje, że inżynierowie francuskiego zespołu przygotowali "ekstremalnie" nowy dyfuzor, który ma dać Renault przewagę nad pozostałymi ekipami. Team Roberta Kubicy mocno ryzykuje, ponieważ niektóre z części, które zostaną użyte podczas GP Bahrajnu nie były testowane na torze. Szef Renault jest jednak przekonany, że wszystko zadziała zgodnie z oczekiwaniami zespołu. Ryzyko jest niewielkie. Preferujemy pracę w tunelu aerodynamicznym do ostatniego momentu i nie ujawniania swoich pomysłów zbyt szybko. Wolę sprawić niespodziankę tuż przed wyścigiem - powiedział Boullier. Wzmożona praca całego zespołu oraz trzymanie w ukryciu kluczowych rozwiązań technicznych mają pozwolić Robertowi Kubicy oraz Witalijowi Pietrowowi na nawiązanie walki z czołowymi zespołami już w pierwszym wyścigu sezonu. Renault w ramach agresywnego programu rozwoju samochodu pierwszy znaczące udoskonalenia przygotowało na GP Bahrajnu. Kolejne zupełnie nowe pakiety aerodynamiczne mają być gotowe na GP Hiszpanii oraz GP Kanady. |
| Administrator; 06.03.2010, 12:48
komentarze [51] |
[skomentuj] [wróć do newsów]
Już niedługo przekonamy się jak to będzie wyglądać na torze.Miejmy nadzieję,że wiedzą co robią.Treningi pokażą czy kierunek zmian jest dobry |
| Jamaciek 06.03.2010, 13:05 |
Jestem strasznie ciekawa tej niespodzianki i trzymam kciuki,aby teraz chociaz Renault sie udalo. Nawet podoba mi sie ta Jego pewnosc siebie,w F1 chyba tak wlasnie trzeba,aby marzenia sie spelnialy. Ciekawe, czy te wyniki testow z tunelu aerodynamicznego beda podobne jak na torze,bo to przeciez chyba nie jest to samo co prawdziwy tor? |
| viga 06.03.2010, 13:36 |
viga, a zauwazylas ilu masz ostatnio wielbicieli ??? |
| Janosik 06.03.2010, 13:56 |
Janosiku,no bardzo Cie prosze nie wyglupiaj sie,bo mnie to zawstydza bardzo i robi mi sie jakos glupio. Jesli mozesz,to prosze powiedz lepiej kiedy bedziesz znowu gral w tym milym i fajnym radyjku? Moze i tym razem uda mi sie i pan pilot nie powie mi,ze nie umie czytac?;) |
| viga 06.03.2010, 14:34 |
Jamaciek, Massa mysli podobnie jak my.
ht tp://f1.pl/Artykul.82+M58f14b9fcee.0.html
P omimo wszystko zycze wszystkim, bysmy sie mylili. |
| Janosik 06.03.2010, 17:51 |
Sądzę,że Massa wie co mówi.To mogą być zawalidrogi. Powinni wprowadzić przepis,że bolid\kierowca zdublowany po raz drugi w tym samym wyścigu traci prawo do kontynuowania wyścigu i musi zjechać do boksu. A może jest taki przepis. |
| Jamaciek 06.03.2010, 18:37 |
Hej, Ta Renowka to jak niemiecka flaga. Ciekawe ze nikt o tym jeszcze nie wspomnial. Mnie te kolory coraz bardziej sie podobaja chociaz mogliby zgubic ten czerwony, i zostawic tylko zolty z czarnym. Wygladaliby zlowieszczo! |
| Kamar 07.03.2010, 02:37 |
Ten czerwony kolor to uklon dla Putina. Dobrze ze chociaz nie namalowali sierpa i mlota! A tak na serio, to mnie tez sie podoba "nowy - stary" kolor Renault. I w ogole nie kojarzy mi sie z niemiecka flaga. |
| G.T. 07.03.2010, 03:35 |
Massa wie co mowi, bo ma szybki samochod, ciekawe co by mowil gdyby jezdzil w zespole Virgin, HRT, albo Lotus? Jak latwo jest patrzec na innych z gory! Ciekawe tez co bysmy mowili gdyby to nasz Robert jezdzil walczac o 23 miejsce? Poza tym, dlatego sedziowie wyscigow maja niebieskie flagi! |
| G.T. 07.03.2010, 04:07 |
Każdy ma inny punkt widzenia,a punkt widzenia zależy od punktu siedzenia.Akurat on siedzi w dobrym bolidzie i to jemu będą przeszkadzać.Ja nie siedzę w żadnym,a uważam tak samo. Jakby Kubica miał stratę 4 sekund na okrążeniu to pewnie by przeszedł do rajdów. |
| Jamaciek 07.03.2010, 09:27 |
F1 jest extraklasa sportow samochodowych i trzeba o tym pamietac. A robert tez musial czekac na miejsce w pierwszej 20-stce a nie w 26-stce. No i trzeba pamietac o bezpieczenstwie bo to sprawa nadrzedna. |
| Janosik 07.03.2010, 09:42 |
A ja bym raczej nie chciala Jamacku,aby bylo tak jak mowisz,no ze gdy kierowca jest dwa razy zdublowany,to odpada z wyscigu. Bo np. mogloby sie tak zdazyc,ze Robert kiedys bylby tez w takiej sytuacji,a mi sprawia wielka radosc ogldanie jazdy Kubicy przez caly wyscig,wszystko jedno na ktorym On miejscu jest. Mam nadzieje,ze to bedzie wspanialy i bezpieczny sezon dla wszystkich. Wydaje mi sie,ze gdyby Robert jezdzil w takim bardzo slabym zespole,to tak szybko, od razu nie przeszedlby do rajdow i wierze,ze nie poddalby sie.
No wlasnie G.T.,F.Massa moze tak mowi,bo ma teraz szybki bolid i nigdy nie scigal sie w slabym zespole, no a przeciez kazdy zepol byl kiedys nowy i wiekszosc z nich jezdzila z tylu stawki,nawet zdazalo sie chyba dawno temu,ze Ferrari tez wachalo spaliny wszystkich. Np. RBR,w ktorym teraz sie sciga M.Webber to pewno gdyby nie odkupili bardzo dobrej konstrukcji bolidu od Jaguara,to tez nie mieliby takiego udanego swojego pierwszego sezonu i paletaliby sie tam z tylu. A F1 sama w sobie nie jest zbyt bezpieczna,pamietam taki wyscig,gdy M.Webber,taki doswiadczony kierowca tak pchal sie w pierwszych zakretach na Roberta,ze az kolo F1.09 wkrecilo sie w kolo bolidu Marka,co na pewno nie bylo wogole bezpieczne. Ciekawi mnie,jakie zdanie na temat nowych zespolow ma sam Robert,bo chyba jeszcze nic nie mowil o tym. |
| viga 07.03.2010, 09:48 |
no wiec viga, nie wiem czy mialbym przyjemnosc ogladania Roberta, gydy byl dwa razy zdublowany i jechal sobie tylko po pietruszke i po to by przeszkadzac pozostalym. Jednak usuniecie zawodnika wylacznie na podstawie tego, ze jest dwa razy zdublowany, rowniez nie uwazam za sprawiedliwe. Mogloby sie np zdarzyc ze lider stawki wjedzie do boksu w celu usuniecia awarii i posiedzi tam ponad dwie rundy, czyli automatycznie bedzie dwa razy zdublowany. Dlaczego mialby byc usuniety pomimo ze po usunieciu awarii nadal walczylby z pozostalymi? Mialbym raczej inna propozycje; Ten zawodnik powinien byc usuniety, ktory jest dwa razy zdublowany i jednoczesnie ma najgorszy czas jednego pelnego okrazenia, lub tez czas jednego okrazenia jest o wiecej niz jedna sekunde gorszy od przedostatniego. Oczywiscie mozemy tu sobie gdybac a FIA i tak zrobi swoje. |
| Janosik 07.03.2010, 10:10 |
Oczywiscie mozna byloby wprowadzic rozne opcje, np ze usuwanie dublowanych zawodnikow odbywac sie bedzie tylko wtedy, kiedy ogolna stawka jadacych jeszcze kierowcow jest wieksza niz 20 lub cos jeszcze innego... |
| Janosik 07.03.2010, 10:15 |
Czerwony to jest kolor Totala (a nie żadnego Putina GT  ) i tym samym jest niestety chyba konieczny. Zgadzam się z Wami że nie pasuje do żółtego i czarnego. Też jestem ciekawy co Kubica myśli o startach nowych zespołów. Chciałbym jeszcze zauważyć że nie chodzi tylko o słabe bolidy ale także o całą armię nowicjuszy, którzy mogą narobić niebezpiecznego zamieszania (przynajmniej w pierwszych wyścigach.) |
| renek 07.03.2010, 10:25 |
Witam,w piątek śjakiś urlop chyba trzeba wziąść,polsat sport extra treningi na żywo nadaje. |
| Butch 07.03.2010, 11:35 |
No to może przyjmijmy zakłady,ile razy Lotus zostanie zdublowany w Bahrajnie? |
| Jamaciek 07.03.2010, 11:56 |
Janosiku,ja tak samo jak i Wy chcialabym z calego serca,aby Robert stawal na podium,wygrywal i zostal Mistrzem Swiata. Ale wiesz, chyba jestem dziwna (no na pewno jestem i nikt,nawet ja sama nie zaprzeczam;)),bo mi naprawde sprawia przyjemnosc ogladanie Roberta jak wogole jezdzi i czesto ogladam sobie rozne filmiki z wyscigow Kubicy,a szczegolnie te z kamery w bolidzie,gdzie widac,jak kreci kierownica,jest w tym zawsze tyle pasji i radosci,ze nie moge sie napatrzec. Wiem,ze sie martwicie i ja tez,ale zobaczycie,ze moze bedzie dobrze i to bedzie naprawde super wspanialy sezon,na ktory tak bardzo przeciez czekamy... Mi sie wydaje,ze HTR bedzie mialo gorszy bolid niz Lotus,no ale na pewno te trzy nowe zespoly beda najslabsze w stawce. A wiecie moze lub pamietacie,ile razy mozna byc zdublowanym w takim jednym wyscigu,co? |
| viga 07.03.2010, 12:17 |
Nie wiem czy wszyscy już wiedzą (i tym samym spieszę donieść) że Renia planuje jeszcze testy na początku tygodnia w Silverstone, co prawda z jakimś młodym Czechem za sterami, w ramach shakedown R30 Mało tego, R30 ma być na tych testach w specyfikacji na Bahrajn i w dodatku będzie pewnie filmowany !!!!! życzliwy |
| renek 07.03.2010, 12:35 |
Wiecie już że jednak będzie tylko 12 zespołów.FIA nie dopuściła ani Stefan GP ani US F1.Pozdrawiam |
| GSM 07.03.2010, 14:13 |
Nawet najwięksi koziołkują http://f1.dziennik.pl/news/4364/raik konen_rozbija_sie_w_meksyku_video.html |
| Jamaciek 07.03.2010, 16:22 |
W F1 nie ma ograniczenia ile razy w ciagu wyscigu mozna byc zdublowanym. Nie wiem kto bedzie najwolniejszy i ile razy zostanie zdublowany, wiem za to ze nie chcialbym widziec naszego Kubicy w takiej roli. Wyobrazacie sobie sytuacje w ktorej Renault bylby o 3 sec. wolniejsze od Sauber BMW? Zauwazylem ze nikt (oprocz nas) nie spodziewa sie wysokiej formy Renault, caly czas mowi sie tylko o Ferrari, McLaren, Red Bull, i Mercedesie. Zobaczymy jak to bedzie, a jeszcze na dodatek tor w Bahrain zostal zmodyfikowany, dodano osiem wolniejszych zakretow, przez co bedzie jeszcze trudniej ustawic bolidy. |
| G.T. 07.03.2010, 17:19 |
Janosik, Ah te pozne dohamowania zawodnikow F1 startujacych w rajdach.Rozpedzamy sie do zbyt duzej predkosci i pozniej to juz tylko pobocze i koniec wyscigu. Moze to tylko zbieg okolicznosci ale ja tu widze jakas prawidlowosc. |
| ZIGGY 07.03.2010, 17:22 |
Dzieki Renek za to info,nie slyszalam o tym. Myslalam,ze inne testy sa zabronione,tylko moga byc te przed sezonem,co dla wszystkich zespolow. A ta specyfikacja jak na Bahrain,to znaczy,ze co,ze na Silverston bedzie jezdzil R30 dokladnie taki sam, identyczny jak Robert i V.Petrov beda mieli na pierwszym GP,to tak w ogole mozna?
Czytalam tez o tej modyfikacji toru Sakhir. Podobno dodano jakas petle z kilku zakretow i luku,800 metrow toru,moze przez to ten bardzo nudny tor zrobi sie troszke ciekawszy. No to chyba te ustawienia bolidow z poprzednich wyscigow raczej za bardzo zespolom nie pomoga,trzeba bedzie pewno wszystko ustawiac od nowa i bedzie troche trudniej,tak mi sie wydaje. |
| viga 07.03.2010, 19:07 |
GT jezeli zawodnik nie przejedzie minimum 90% dystansu pierszego zawodnika wtedy jest nieklasyfikowany, wiec np. jezeli jakies tam GP. ma 60 okr. to ostatni zawodnik nie moze byc zdublowany 3 razy.
|
| rosi 07.03.2010, 19:30 |
viga te testy beda na prostej, a takie nie sa zabronione, mozna przejechac na prostej 50 km. Tor Shakir jest tak zbudowany ze mozna na nim jezdzic na 5 roznych sposobow, wiec wykorzystano inna opcje. |
| rosi 07.03.2010, 19:43 |
Pierwszy start tuz,tuz wiec chcialbym sie podzielic moimi przemysleniami o tym co nas czeka. Po pierwsze bardzo jestem zadowolony,ze inne zespoly nie biora pod uwage Renault jako realnego przeciwnika. Lepiej sie pracuje i startuje z pozycji "niedocenianego" Po drugie Renault to nie ten sam zespol co rok temu.Mam na mysli morale. Robert potrafil wprowadzic calkiem inne relacje z zespolem niz gwiazdor Alonso. Alonso nie wspolpracowal z teamem w celu poprawy bolidu. On od razu celowal w Ferrari. Od pierwszego dnia. Takie nastawienie dzialalo zdecydowanie na szkode Renault. Renault przy obecnych sponsorach(czytaj pieniadzach) jest w stanie zbudowac przy udziale Roberta bolid najlepszy na torze. Wszyscy to widzeli oprocz BMW i dlatego Kubica jest tak wysoko ceniony na rynku F1. I nie ma znaczenia dla nich,ze zajal dalekie miejsce w klasyfikacji kierowcow. Gdyby zrobiono klasyfikacje najbardziej pozadanych kierowcow F1 to recze,ze bylby na podium.Kubica jest nie tylko typem zwyciezcy ale rowniez niesamowicie przydatnym przy budowaniu bolidu. To co mialo miejsce w ubieglym roku to przypadek potwierdzajacy regule. To sie juz nie wroci. Zespoly takie jak McLaren,Ferrari czy Renault daly sie zaskoczyc. Troche zgubila je buta(pamietacie gdzie byla Honda czy Red Bull w 2008 ?) i tym razem sa wyjatkowo czujni. Ten wyjatek byl takim potwierdzeniem reguly. " W Walencji przekonałem się, że Kubica i Renault mają wszystko, czego potrzeba, aby prędzej czy później powrócić do czołówki. Nie tylko wykwalifikowany personel, doskonałe zaplecze technologiczne i wystarczający budżet, ale przede wszystkim ogromną motywację i odpowiednie, zwycięskie nastawienie" To wypowiedz Cezarego Gutowskiego mozecie potraktowac jako motto na sezon 2010. |
| Ziggy 07.03.2010, 21:22 |
Muszę Ziggy Ci przyznać że Twoje przemyślenia zgadzają się w pełni z moimi. Może nie napisałbym tak jednoznacznie np o Alonso ale przyznaje że są pewne poszlaki że tak właśnie było. Napisałeś: "Renault przy obecnych sponsorach(czytaj pieniadzach) jest w stanie zbudowac przy udziale Roberta bolid najlepszy na torze. Wszyscy to widzeli oprocz BMW i dlatego Kubica jest tak wysoko ceniony na rynku F1. I nie ma znaczenia dla nich,ze zajal dalekie miejsce w klasyfikacji kierowcow. Gdyby zrobiono klasyfikacje najbardziej pozadanych kierowcow F1 to recze,ze bylby na podium.Kubica jest nie tylko typem zwyciezcy ale rowniez niesamowicie przydatnym przy budowaniu bolidu." Właśnie te zdania najbardziej trafiają w moje poglądy. Nie ma (na razie) dowodów na to że Robert jest genialny jeśli chodzi o rozwój bolidu ale ja mocno w to wierzę że to tylko głupota rządzicieli z BMW jest powodem, że nie mamy dziś na to dowodów. Fakt zajęcia przez Roberta dalekiego miejsca w tabeli istotny jest chyba tylko dla gawiedzi, no i (zapomniałbym) Heidfeld myślał, że to ma jakieś znaczenie  że skończył przed Robertem (nawet on już chyba nie ma złudzeń) Ciągle przypomina mi się jak Heidfeld w Abu Dhabi mówi przez radio, że nie ma pojęcia jakim cudem Robert mógł pojechać tak szybko kółko w qualu  ! (pewnie nie wiedział że media to podchwycą  ) Oni wykorzystywali Roberta jedynie do ustawienia Heidfeldowi bolidu. Na szczęście to już przeszłość  Ekipa Renault wydaje się o wiele lepiej wykorzystywać dostępne możliwości  Oby tak było No i życzę im żeby jakaś idiotyczna polityka im nie zaszkodziła. |
| renek 07.03.2010, 21:52 |
Ziggy, Renek wedlug mnie macie racje. Nie umie tylko pojac dlaczego istnieja jeszcze ludzie, ktorzy nazywaja siebie sami jako "kibice Kubicy" i nie umieja wlasnie tego pojac. Dla mnie jest to oczywiste. Dawno pisalem, ze Kubica w bmw traktowyny jest jako drugi gatunek kierowcy. Ale niektorzy nie umieli czegos takiego nawet sluchac. Wazne bylo tylko to co pisze oficjalna strona bmw. Masle ze juz nawet oni troche przejzeli na oczy. Nie wiem tylko czy sie do tego przyznaja "bez bicia". hahaha |
| Janosik 07.03.2010, 22:10 |
Widze,ze zmiana kol przybiera nieprawdopodobnych rozmiarow.Wlasnie Red Bull oglosilo,ze robi to w 1.8 sek Nastepny ruch nalezy do Ferrari,ktory oglosi 0.8 sek a Mercedes,ze wogole to robi te zmiany w "locie" bez zatrzymania. Wedlug mnie jak w zawodach zespoly beda to robily w 4 sek to bedzie to bardzo dobry wynik. |
| ziggy 07.03.2010, 22:42 |
Dzieki Rosi,zapomnialam o tych testach na prostej. Tylko wiesz,nie wiem co to znaczy,czy te 5 roznych sposobow,to chodzi moze o ustawienia bolidu na torze Sakhir i ze Oni na Silverston wykorzystaja jedno z nich?
Fajnie to napisales Ziggy,ale ja nie mysle we wszystkim tak samo. To co napisales o Robercie,to na pewno prawda,ja tak samo Go postrzegam,On taki bardzo fajny wlasnie jest. To prawda tez,ze Renault to nie ten sam zespol,co rok temu,wiele sie zmienilo,wiec zycze Robertowi Kubicy i Renault,aby razem osiagneli jak najwiecej tylko moga. A F.Alonso nie wszyscy musza lubic,ale to obecnie jeden z najlepszych kierowcow w stawce,bardzo waleczny i mysle,ze powinno sie to uszanowac i docenic. A w zeszlym roku,to On nawet nie mial co rozwijac w tym R29,bo Oni przeciez budowali juz prawie od poczatku R30. Tak to prawda motto moze i fajne,ale wybacz prosze,ja znajde sobie chyba jakies inne motto na sezon 2010,np. to,co powiedzial ostatnio Renek,bo dla mnie ten Pan,ktorego zacytowales juz od dawna nie jest kims,kogo bede czytala i sluchala.
Mozesz Janosiku myslec o mnie co chcesz i nawet pisac o mnie w cudzyslowiu jako kibicu Kubicy,przykre to bardzo,ale trudno. Zawsze bede cenila tych ludzi z bylego zespolu Roberta,pomimo popelnionych przez Nich bledow,tak jak cenie wszystkich innych i nic na to nie poradze. |
| viga 07.03.2010, 22:47 |
Osobiscie uwazam, ze w stosunku do calego czasu procesu wymiany opon (mam tu na mysli podjazd do stanowiska i wyjazd znow na tor) czas samej tylko wymiany stanowi na tyle maly procent, ze nie jest wcale az tak bardzo istotny. Byc moze, tylko w sporadycznych wypadkach bedzie to mialo jakiekolwiek znaczenie. Wazniejsze bedzie np. czy trzeba bedzie zaliczyc np jedna lub trzy zmiany opon w ciagu calego wyscigu. |
| Janosik 07.03.2010, 22:52 |
viga, wierz mi, ze wcale nie mialem Ciebie na mysli. |
| Janosik 07.03.2010, 22:54 |
viga, ale co do Ciebie, to chcialem Ci tylko zwrocic uwage na to, ze w zespole, ktory tak bardzo chwalisz pracowali ludzie (i to naprawde pracowali) ale pozostawali w cieniu. Ale byli tez tacy, ktorzy robili raczej troszke mniej (tzn. duzo mniej) ale podejmowali decyzje (i to decyzje nie tyle kontrowersyjne lecz powiedzialbym stronnicze) i wlasnie do tych ludzi mam pretensje.
I nie wiem dlaczego zawsze wtedy, kiedy krytykuje kogos bezosobowo, zawsze akurat Ty czujesz sie ta krytykowana osoba. Glowa do gory. (cmok) |
| Janosik 07.03.2010, 23:22 |
Ok Janosiku,w porzadku,nie wiem czemu zawsze wszystko tak biore do siebie,przepraszam. A o tych tak jakby niewidocznych ludziach z zespolu,ktorzy ciezko pracuja,to ja przeciez wiem,zawsze mam na mysli wszystkich. Jol ide juzas nynac sobie |
| viga 08.03.2010, 00:11 |
Viga, Mam calkiem inna opinie o "genialnosci" Alonso. Mial szczescie,ze trafil na genialny zespol konstruktorow, ktorzy stworzyli w 2005 roku genialna konstrukcje-wspomne o 72 stopnie V silniku,ktory pozwolil na obnizenie srodka ciezkosci i zmiejszeniu masy ogolnej bolidu i jego wielkosci a co w konsekwencji pozwalalo na duzo wieksza swobode w dopasowaniu aerodynamiki. Innowacyjny damper i najwazniejsze zastosowali elektronike kontrolujaca podwozie i silnik poprzez swietne oprogramowanie. Zaskoczyli wszystkich tym bolidem. Nie umniejszam tutaj umiejetnosci Alonso ale takim bolidem to nawet Fisichella potrafil wygrywac i zajac 4 miejsce (4 punkty za Schumacherem) w ogolnej klasyfikacji. Rok pozniej Renault rowniez wyskoczyl ze swietnym bolidem chociaz silnik byl juz inny. Kiedy reszta stawki znalazla odpowiedz na bolid Renault - Alonso stracil bardzo szybko na genialnosci. Jego "genialnosc" bierze sie stad,ze przerwal hegemonie Shumachera.Tylko prosze pamietac,ze to glownie zasluga genialnosci konstruktorow Renault a nie Alonso. Jeszcze raz probowal byc geniuszem i genialnie zaplanowanym przekretem wygrac wyscig. Jak to sie skonczylo- wszyscy wiemy. I tylko nie mow Viga,ze Alonso ma czyste rece. Nikt w to nie wierzy.
|
| ziggy 08.03.2010, 01:26 |
Moim zdaniem Alpnso podobnie jak Schumacher sa dobrymi, moze nawet bardzo dobrymi kierowcami, ale obaj zawdzieczaja swoja kariere przede wszystkim wlasnie dobrym bolidom. Co do "czystych rak" obu pilotow to mam raczej negatywne zdanie. O Michaelu juz napisalem tu wystatrczajaco duzo i nie chce sie powtarzac ani prowokowac znow jednego z naszych kolegow, natomiast Alonso w "akcji" widzielismy wszyscy kiedy w Q3 zablokowal Hamiltonowi celowo boks. Nik mi nie wmowi ze takie cos jest dewiza sportowca. |
| Janosik 08.03.2010, 08:36 |
Jesli chodzi o Alonso, to w wiekrzosci zgadzam sie z Wami, ale nie "wrzucajcie do jednego worka" z nim Schumachera. Alonso uwazany jest w wielu kregach za "cwaniaczka" - ze swej strony patrzac na jego zachowanie wyciagam podobna konkluzje. Janosik, to juz nie pierwszy raz kiedy zauwazylem ze albo jestes calkowitym ignorantem, albo dopiero od niedawna zaczales interesowac sie F1. Gdyby bylo inaczej to nie powtarzal bys tych "faktow" wypowiadanych przez tych ktorzy w ogole nie znaja sie na Formule 1. Przesledz najpierw jak bylo na prawde, a pozniej pisz komentarze! Zapamietaj raz na zawsze ze to wlasnie niekto inny tylko Michael Schumacher przywrocil zespolowi Ferrai dawna swietnosc, do momentu kiedy zaczal z nimi jezdzic Ferrari borykalo sie przez dlugi czas(najbardziej z niezawodnoscia). Ferrari krytykowany byl nawet przez wlasnych kierowcow - chocby Allan Prost ktorego wyrzucili i rozwiazali z nim kontrakt za publiczna krytyke zespolu!!! Czy wiedziales o tym? Jesli nie, to nie pisz bzdur ze Schumacher dobrze jezdzil bo mial najlepszego bolida, pamietaj ze zajelo mu cztery lata aby przywrocic Ferrari najwyzsze miejsce w stawce. I jeszcze jedno, aby byc PRAWDZIWYM kibicem (takze Kubicy) trzeba sie najpierw nauczyc byc OBIEKTYWNYM!!! Rosi, masz racje ze aby byc klasyfikowanym trzeba przejechac 90% dystansu kierowcy wygrywajacego GP, ale nie ma limitu ile razy mozna byc zdublowanym, a wlasnie o tym rozmawialismy. |
| G.T. 08.03.2010, 09:57 |
GT, Janosiku wybaczcie że się wtrącam. Wydaje mi się że obaj nieco przeginacie z tym Schumacherem (Moim zdaniem (co pewnie dla wszystkich jest jasne) GT trochę bardziej przegina  ) Piszesz GT że Janosik jest nieobiektywny a proszę zapomnij na chwilę o Schumim i przeczytaj wtedy swój tekst  Też nie ma w nim nic z obiektywizmu. Obie Wasze oceny są bardzo subiektywne. Żaden z Was nie dopuszcza nawet możliwości, że drugi może mieć trochę racji w tym co pisze. GT jeszcze jedna uwaga (proszę nie obraź się  ) ciągle robisz ten sam błąd pisząc w bierniku (kogo?co?) np "bo mial najlepszego bolida" To Twoje zdanie odpowiada na pytanie (co?) i właściwą formą jest wtedy "bo miał najlepszy bolid" a Ty często używasz formy osobowej która jest właściwa np wtedy "bo miał najlepszego przyjaciela" Przepraszam za ten wykład mogę dodać że popełniasz i tak bardzo mało błędów. |
| renek 08.03.2010, 10:56 |
G.T. Moze masz racje, ze nie zawsze jestem obiektywny co do Schumachera. W moich oczacj jest rowniez cwaniaczkiem i dlatego ma u mnie minusa i koniec. Ale Ty jestes dokladnie tak samo obiektywny w stosunku do BMW i Kubicy. Zapomniales o Kubicy to samo co ja o Schumacherze, ze Kubica rowniez probowal udoskonalic swoj bolid ale BMW nie chcialo na niego sluchac. Ty natomiast zawsze uwazales ze BMW jest dla Kubicy jak balsam na rane. Kiedy krytykowalem BMW to tylko od Ciebie dostawalem za to ciegi. 100% obiektywnych ludzi nie ma. A 100% obiektywnych kibicow to juz wcale nie ma. Ale jezeli patrzysz mi w palce, to popatrz i w swoje wlasne. |
| Janosik 08.03.2010, 11:16 |
ok renek, w przyszlosci postaram sie potostawic "pale" prosto i nie przeginac jej. Ale robie to tylko dle Ciebie. |
| Janosik 08.03.2010, 11:20 |
Tak Ziggy,to prawda,Renault mialo wtedy to zawieszenie mass damper,rewelacyjny system startow i te wszystkie inne rzeczy co mowisz. Mieli tez genialnego inzyniera od elektroniki-Teda Czapsky,no i jeszcze to podwozie dopasowane do opon Michelin. Ale wiesz,tak jakos to napisales,jakby ten bolid w 2005 i 2006 za kazdym razem sam dojezdzal do mety,a Alonso byl winny wszystkich plag. Mozliwe,ze jest tak jak mowisz i w Renault jest wielu genialnych inzynierow, ale to powiedz prosze,dlaczego w 2007,bez Alonso mieli taki slaby bolid,co? Robert Kubica kiedys powiedzial,ze nie kazdy kierowca nawet w dobrym bolidzie wygrywalby wyscigi i zdobyl MS,jak i nie kazdy w zlym bylby na koncu stawki. Wiesz Ziggy,ja F.Alonso teraz tak nie za bardzo juz lubie i nie mowie przeciez,ze jest genialny,ale nie bede mowic,ze nie jest dobry,bo to bylaby straszna nieprawda,to naprawde swietny kierowca. Nie podobalo mi sie to,jak zachowywal sie w McLarenie i to co zrobil razem z Renault w GP Singapuru 2008 i pare innych rzeczy tez,i nie moge chyba powiedziec,ze On ma "czyste rece",ale nie powiem tez,ze nie ma,bo ja nie wiem tego przeciez,a Ty? |
| viga 08.03.2010, 15:57 |
Viga, W 2007 roku wprowadzono zmiany na niekorzysc Renault.Zmiany ,ktore decydowaly o sile Renault. Co do Alonso to byl on i jest jednym z wielu dobrych kierowcow. Wogole to dobrze wiesz,ze o sile zespolu decyduje przede wszystkim zespol inzynierow a nie kierowca.Co byl w stanie zdzialac Alonso w ostatnich kilku latach bez dobrego bolidu ? Praktycznie nie wiele. Ten sezon pokaze co on potrafi.Choc widze,ze juz jest lekko przestraszony i mowi cos o niemoznosci wygrania GP. Prawdopodobnie myslal,ze w testach bolid Ferrari bedzie kilka sekund lepszy na kolku od innych. Sam sie tym przyznaje,ze jego "wielkosc" zalezy glownie od bolidu co by potwierdzalo moja teze.
|
| Ziggy 08.03.2010, 18:05 |
GT zgadza sie limitu jako tako niema, ale jak ktos zostanie tyle razy zdublowany, ze az bedzie nieklasyfikowany, no to prawie tak jakby byl limit. viga na 5 roznych sposobow to chodzilo mi o to, ze tor Shakir ma 5 roznych kombinacji i powiedzmy, ze wykorzystano to druga kombinacje. |
| rosi 08.03.2010, 18:36 |
Ja tez przestalem lubic Alonso, pociesza mnie fakt ze, swiezo upieczonego dwukrotnego mistrza z 2005r i 2006r w 2007r w tym samym zespole objezdzil go debiutant. Nie wazne na kogo stawial zespul, czy jaka tam atmosfera panowala, fakt jest faktem ze, objezdzil go debiutant.
|
| rosi 08.03.2010, 19:47 |
Renek, masz racje, i az sie wstyd przyznac ale wiem ze popelniam wiele bledow - ten ktory przytoczyles jest najlepszym (choc niejedynym) przykladem - przepraszam. Janosik, gdybys mnie lepiej znal to wiedzialbys ze ja tez czasem krytykuje Schumachera tak samo jak innych kierowcow, ale staram sie nie przesadzac i WSZYSTKICH staram sie oceniac wedlug tej samej miary. Uwazam tez ze Kubica popelnia bardzo niewiele bledow, jest dojrzalym kierowca (czlowiekiem), i aktualnie jest drugim najlepszym w stawce - kto jest pierwszy pewnie wiesz sam, i nie musze Ci tego pisac czarne na bialym! Wracajac do Alonsu, uwazam go za swietnego kierowce, ale jego charakter to zupelnie inna rzecz. Wystarczy powiedziec ze Robert zapytany o tzw. "afere zderzeniowa" powiedzial ze nie zgodzilby sie na "taki uklad" i wolalby w ogole nie brac udzialu w takim "wyscigu"!!! Poza tym tak jak napisal rosi, on po prostu nie potrafil zniesc ze Lewis byl od niego szybszy! |
| G.T. 09.03.2010, 00:44 |
G.T. wiem, kto jest najlepszym kierowca. Nie musisz mi tego pisac. Nie bede tu wymienial jego nazwiska, ale nie jest to w zadnym wypadku Michael |
| Janosik 09.03.2010, 04:44 |
Wiem Ziggy,ze o sile zespolu decyduja inzynierowie, ale prosze zobacz,jesli beda slabsi kierowcy,to nie pokaza tej calej sily zespolu na torze. Bo nie wiem jak Ty,ale wiesz,ja mysle podobnie jak Robert,ze nie kazdy kierowca w super bolidzie wygrywalby i zdobyl odrazu MS. A tam troszke wczesniej sam powiedziales, ze Renault z pomoca Roberta zbuduje zwycieski bolid, czyli jednak kierowca tez jest wazny,co nie?
A to juz wiem Rosi,dzieki. Przypomnialo mi sie,ze kiedys czytalam nawet,ze ten tor Sakhir sklada sie tak jakby z 5 innych torow,nawet tor na prostej tam jest i owal.
Kto jest najlepszym kierowca w F1 nie bede pisala,dla mnie jest Ich trzech,wiec do Waszych kierowcow dopisuje jeszcze jedno nazwisko.
Czytalam kiedys G.T.,ze Robert cos takiego powiedzial,ale wydaje mi sie,ze On mowil chyba o Nelsinio,a nie o Alonso. Bo dla mnie np. jesli wszyscy zakladaja,ze Nando domyslal sie czegos wtedy,to moze z innymi w zespole tez tak bylo?:( |
| viga 09.03.2010, 08:50 |
USF1 upadlo z powodu braku srodkow. Zawsze mowilem,ze F1 to przede wszystkim biznes. Amerykanie nie widza w F1 biznesu dla siebie. Co maja reklamowac - Ferrari czy Mercedesa ? Dla nich F1 (jak zreszta dla wielu innych) jest ogromnie nudne. Kto by to chcial ogladac w USA. Prosze zobaczyc jakie widowiskowe jest Indy. F1 praktycznie nikt tutaj sie nie interesuje. USF1 liczylo na sponsorow ale nikt nie chcial w nich zainwestowac. Szkoda tylko,ze zawracali glowe i zablokowali innym droge do F1 |
| ziggy 09.03.2010, 17:07 |
Viga, Robert wtedy powiedzial ze w taki sposb nigdy nie chcialby wygrywac i ze wolalby w ogole nie jezdzic. Wydje mi sie ze odnosilo sie to do N.Piquet i do F.Alonso. Ziggy, popularnosc F1 w Stanach nie jest taka jak NASCAR, czy nawet Indy, ale dalej jest mnostwo ludzi interesujacych sie tymi wyscigami.Podobnie tez jest z pilka nozna. Mysle ze "polityka" FIA koliduje z interesem kibicow w USA i dlatego stracilismy USGP w Indianie. Dlatego tez nowy amerykanski zespol USGP1 byl dla wielu nadzieja ze cos sie w koncu zmieni i ze powroca tu wyscigi GP. Jednym z zadan mediow jest wyrabianie w ogladajacych zainteresowania (w tym przypadku chodzi o F1) niestety pokazujac na codzien "papke sportowa" nie mozna wymagac wielkiego zainteresowania Formula. Identyczna sytuacja byla w Polsce za komuny, gdzie prawie nikt nie mial nawet zielonego pojecia o F1. Poza tym zadaj sobie pytanie: ilu aktualnych kibicow w Polsce ogladaloby wyscigi GP gdyby nie bylo Kubicy? |
| G.T. 09.03.2010, 21:42 |
|
|
|
|
|
|
|